
Na bardzo ciekawe rozwiązanie komunikacyjne natknął się nasz warszawski czytelnik. Na niewielkim rondzie, gdzie spotykają się ulice Saperska, Elbląska i Przasnyska w nowatorski sposób rozwiązaną kwestię ścieżki rowerowej. Najlepiej jednak będzie to zobaczyć na własne oczy.
Znajdujemy się tutaj:
Taką oto sytuację drogową zastajemy na miejscu.
Jak widać na załączonych obrazkach drogowcy zadbali o wyznaczenie pasów ruchu na ścieżce rowerowej. Dodatkowo zastosowani rozgraniczenie w postaci słupków, by pasy ruchu się nie pomyliły.
Zasadność ustawiania słupków na ścieżce rowerowej można też wyjaśnić tym, że owe słupki mogą być (podobnie jak progi) słupkami zwalniającymi. Jak wiadomo, nie wszyscy rowerzyści jeżdżą z rozsądną prędkością, a takie słupki z pewnością przyczynią się do tego, by zdejmowali nogę z pedału...
A tak na serio, to kogoś tutaj chyba zbyt mocno słońce przygrzało...
Naszemu czytelnikowi Wiesławowi serdecznie dziękujemy za nadesłane zdjęcia.
Przemysław Pogorzelski












Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
kolo - 01.07.2011
to wina rządu tuska i platformy...
lkj - 06.07.2011
można przecież oprzeć sie o ten słupek nie schodząc z rowera
dd - 11.07.2011
A może zwyczajnie chodzi o to, żeby samochód nie mógł tędy wjechać na chodnik? W końcu przy przejściu dla pieszych też są słupki... A linie tylko uprzedzają rowerzystę, że ma na drodze przeszkodę.
1