"Proszę przyjechać, ponieważ jechałem pijany i wpadłem do rowu. Poza tym nie mam prawa jazdy, bo zostało mi zabrane za jazdę po alkoholu"

Autor: Adminpp / dodano: 21.09.2011 - 10:44

(0)
skomentuj
"Proszę przyjechać, ponieważ jechałem pijany i wpadłem do rowu. Poza tym nie mam prawa jazdy, bo zostało mi zabrane za jazdę po alkoholu"

Nietypowe zgłoszenie, z uwagi na osobę zgłaszającego, przyjął wczoraj dyżurny braniewskiej jednostki Policji. 31–letni mieszkaniec Warszawy zadzwonił na numer alarmowy i poprosił o przyjazd policyjnego patrolu, ponieważ kierował pojazdem pod działaniem alkoholu i uderzył w drzewo. Ponadto oświadczył funkcjonariuszowi, że wsiadł za kierownicę pomimo braku prawa jazdy, które zostało mu już wcześniej zabrane za jazdę na podwójnym gazie.

Policjanci pracujący na stanowisku dowodzenia spotykają się z różnorodnymi zgłoszeniami, jednak niebywale rzadko zdarza się, aby osoba, która dopuściła się przestępstwa dzwoniła z prośbą o interwencję policjantów.

Telefon z prośbą o przyjazd policyjnego patrolu do sprawcy kolizji dyżurny jednostki otrzymał wczoraj około godziny 20.00. 31–letni mieszkaniec Warszawy poinformował policjanta, że jadąc pijany fordem nie zapanował nad pojazdem i uderzył w drzewo. Ponadto Paweł S. oświadczył, że wsiadł za kierownicę pomimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.

Dyżurny skierował na miejsce policyjny patrol aby potwierdzić zgłoszenie. Tuż za ostrym zakrętem w miejscowości Chruściela, funkcjonariusze znaleźli w przydrożnym rowie forda oraz kierowcę, który stał obok pojazdu. 31–latek nie odniósł poważnych obrażeń. Mężczyzna został poddany badaniu na zawartość alkoholu w organizmie. Alkomat wykazał prawie 1,5 promila. Policjanci potwierdzili również, że mieszkaniec warszawy miał faktycznie cofnięte do 2012 roku uprawnienia do kierowania. Paweł S. powiedział policjantom, że zgłosił swoją kolizję i kierowanie pojazdem pod działaniem alkoholu, ponieważ wie, że zrobił źle i musi ponieść teraz konsekwencje takiego postępowania. Poza tym mężczyzna miał poważne obawy przed powrotem do domu i rozmową ze swoją partnerką, rozważał nawet opcję pobytu w policyjnym areszcie. Niestety, w tej kwestii policjanci nie byli w stanie mu pomóc. Przypomnieli mu jedynie o zdrowym rozsądku zanim wsiądzie się za kierownice po alkoholu.

Przypominamy, że za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi karą do 2 lat pozbawienia wolności. W przypadku Pawła S. odpowiedzialność karna będzie surowsza z uwagi na powtórne popełnienie tego samego przestępstwa i złamanie sądowego zakazu. Grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: www.warminsko-mazurska.policja.gov.pl

http://portalnaukijazdy.pl/forum_new/

Komentarze

Brak komentarzy


Dodaj komentarz

kod

PortalNaukiJazdy.pl zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia komentarza zawierającego treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca taki komentarz może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i cywilną.