
Policjanci z Legnicy zatrzymali obywatela Niemiec, który bardzo powoli i zygzakiem jechał samochodem na autostradzie. Szybko okazało się co jest tego powodem. Kierujący był nietrzeźwy miał 1,6 promila alkoholu w organizmie. Za jazdę pod wpływem alkoholu grozi kara nawet do 2 lata pozbawienia wolności.
Funkcjonariusze Policji Autostradowej pełniący służbę na podlegnickim odcinku autostrady A-4 zauważyli w środę po godz. 22.00 jadący bardzo powoli i zygzakiem samochód marki Mercedes Sprinter.
Po zatrzymaniu policjanci wyczuli od kierującego wyraźną woń alkoholu. Stan nietrzeźwości potwierdziło przeprowadzone badanie. Wykazało ono w organizmie 43-letniego obywatela Niemiec 1,6 promila. Kierowcę zatrzymano i umieszczono w legnickiej Izbie Wytrzeźwień. Pojazd zabezpieczyła pomoc drogowa. Niemiecki kierowca twierdził, że jedzie z Niemiec na Słowację po ładunek.
Za jazdę pod wpływem alkoholu grożą mu 2 lata pozbawienia wolności.
nadkom. Krzysztof Zaporowski
Źródło: KMP w Legnicy
podinsp. Sławomir Masojć













Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
Brak komentarzy