
W dniach 25 – 26 marca w Tomaszowie Mazowieckim odbył się XIII Zjazd Delegatów Stowarzyszeń Zorganizowany przez Polską Federację Stowarzyszeń Szkół Szkolenia Kierowców (PFSSK). Spotkanie zdominował temat niedawno podpisanej przez Prezydenta ustawy o kierujących pojazdami. Jak się okazuje instruktorom z całego kraju nie spodobały się pewne zapisy ustawy, które w sposób szczególny mogą zaszkodzić całej branży.
Chodzi przede wszystkim o kwestie e-learningu, uprawnień OSK+ i wymogów jakie musi spełnić szkoła jazdy, by zdobyć status OSK +. Obrady najbardziej burzliwe były pierwszego dnia na spotkaniu, które rozpoczęło się około dziewiętnastej i trwało prawie trzy godziny. Swoje niezadowolenie wyrażało wielu instruktorów. Pod koniec piątkowego posiedzenia było pewne, że ustawę trzeba zakwestionować, a delegaci zjazdu mieli za zadanie „przespać się” z propozycjami zmian do ustawy. Co najważniejsze przedstawiono konkretną drogę jak tego dokonać. Najłatwiej można to zrobić poprzez tzw. inicjatywę poselską. Jest to wniosek co najmniej 15 posłów, którzy zgłaszają projekt nowej ustawy lub nowelizacji już obowiązującej. Jak wiemy ustawa o kierujących pojazdami obowiązuje od momentu ogłoszenia jej w dzienniku ustaw, aczkolwiek większość jej zapisów wejdzie w życie z dniem 11 lutego 2012 r. W tym czasie można dokonać nowelizacji, która zmieni zapisy ustawy na bardziej korzystne dla szkół jazdy.
Nazajutrz o godzinie jedenastej rozpoczęły się obrady, na których podsumowano poprzedni rok działalności federacji, przyjęto sprawozdanie skarbnika, sprawozdanie komisji rewizyjnej i sądu koleżeńskiego. Dyrektor konkursu Instruktor Roku 2011 w Pile Krzysztof Skałecki przedstawił program imprezy, która odbędzie się w dniach 10 – 11 czerwca. Następnie delegaci zjazdu przedstawili swoje postulaty zmian w ustawie i innych aktach prawnych, które zostały potem przegłosowane. Uchwalone zostały m.in. wnioski:
- o ustanowienie ceny minimalnej za szkolenie kierowców,
- o zmianę w ustawie o kierujących pojazdami, by status OSK+ szkoły mogły uzyskiwać na poszczególne kategorie prawa jazdy,
- o konsultowanie wszelkich ważnych zmian dotyczących szkolenia kierowców z PFSSK,
- o uporządkowanie kwestii przetargów na samochody egzaminacyjne WORD z uwzględnieniem stanowiska szkół jazdy,
Najwięcej emocji wzbudziła kwestia ceny minimalnej za szkolenie na poszczególne kategorie prawa jazdy. Padały nawet konkretne kwoty i oscylowały wokół 2000 tys zł na kategorię B. Takie działanie miałoby ukrócić zjawisko nieuczciwej konkurencji na rynku szkoleń, a także podnieść jego jakość. Zdaniem instruktorów ceny na poziomie 650, 800 zł godzą w bezpieczeństwo ruchu drogowego. Obniżana jest także ranga zawodu instruktora nauki jazdy, a przy drożejącym paliwie i innych kosztach z tytułu działalności gospodarczej szkolenie kierowców przestaje się po prostu opłacać, a dobrzy szkoleniowcy odchodzą z zawodu. Jako przykład dbania ustawodawcy o bezpieczeństwo ruchu drogowego mówiono o regulowanej cenie przeglądu technicznego pojazdu. Jednak wypadków z winy pojazdu jest znacznie mniej, niż z winy kierującego i to na nim powinna skupić się uwaga rządzących.
Nie mniej zainteresowania wzbudzała kwestia OSK+ i ich uprawnień. Instruktorom nie podobało się to, że aby uzyskać status OSK+ trzeba spełnić wygórowane wymagania możliwe do osiągnięcia tylko dla nielicznych. Szkoleniowcy podkreślili fakt, że wiele szkół specjalizuje się w poszczególnych kategoriach prawa jazdy i nie każdy kto jest świetnym szkoleniowcem na kategorię C, będzie dobry do kategorii A. Dlatego instruktorzy zgromadzeni wokół PFSSK postulują o rozgraniczenie kategoriami statusu OSK+.
Przytoczone wnioski trafią do posłów, za pośrednictwem których powstać ma inicjatywa poselska. Władze federacji apelują do swoich członków o jak najbardziej aktywne angażowanie lokalnych parlamentarzystów w zmianę ustawy. Do inicjatywy poselskiej wystarczy 15 posłów, ale im więcej ich będzie, tym lepiej dla sprawy. O poparcie nie powinno być trudno zważywszy na zbliżające się wybory do Sejmu i Senatu.
Przemysław Pogorzelski












Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
Roman - 31.03.2011
A co z wnioskiem Drzazgi? Dlaczego nic nie napisaliście? Był chyba jedynym najważniejszym..
wellla - 01.04.2011
To hańba. Credo robi sobie jajca i manipuluje informacjami. Pisze to co chce i to co podyktuje p. Igielski. A gdzie chwała Zebrania o odwołaniu ze stanowiska dyr Bogdanowicza? Poinformuję o tym media, że jesteście nie obiektywni i manipulujecie informacją. Ponadto narażacie się odbiorcą waszych materiałów.
Ban - 01.04.2011
Ja zwykle, ble ble o niczym... nie ma co czytać
inst - 04.04.2011
pan Jacek i tak się narazil odbiorcą swoich materialów.Ściskal ręce z trzema prezesami przed swą sidzibą z usmiechem na twarzy,a wiedzial jaki bubel się święci
Jacek Bogusławski - 06.04.2011
W nawiązaniu do poniższych komentarzy przedstawiam moje stanowisko. Jako członek Stowarzyszenia Instruktorów i Ośrodków Szkolenia Kierowców w Pile chcę działać na korzyść stowarzyszenia i według mnie uchwała ta była podjęta pod wpływem emocji i nie została do końca przeanalizowana, przez co prawdopodobnie może okazać się niefortunna dla branży. Od początku istnienia mojej firmy kieruję się partnerskimi relacjami z każdym OSK, dlatego z czystym sumieniem mogę napisać że dobro OSK leży mi na sercu. Zawsze znajdę chwilę na rozmowę z właścicielem OSK lub instruktorem nauki jazdy. W mojej ocenie właściwym rozwiązaniem jest działanie strategiczne przy opracowywaniu zmian, głównie poprzez prace merytoryczne, które podjąłem m.in. z parlamentarzystami. Słucham problemów właścicieli i instruktorów nie tylko będących członkami stowarzyszeń. Liczy się każdy głos, również niezrzeszonych, którym nie jest obojętna jakość szkolenia oraz doprowadzenie do korzystnych zmian w szkoleniu i egzaminowaniu. Wspólnie pracujemy nad zmianami, które w sposób realny i długoterminowy pomogą wyeliminować patologie ze szkoleń kierowców w Polsce. Sądzę, że tą drogą osiągniemy więcej niż poprzez "szum" medialny. Jestem otwarty na propozycje całej branży, dlatego zapraszam wszystkich chętnych na merytoryczne spotkanie do mojego biura. Na zakończenie chciałbym jednoznacznie zaznaczyć, że brak informacji o wspomnianej uchwale w relacji z ostatniego zjazdu PFSSK nie jest afrontem w stosunku do delegatów. Kierowałem się troską o dobro PFFSK i całej branży Jacek Bogusławski
Janek - 07.04.2011
Oczywiście. 30 delegatów to nic w stosunku do mentora z CREDO, który wie co dla nas najważniejsze. Zapadła decyzja, to piszcie co było, a nie co chcielibyście, żeby było... Cenzura już się skończyła Panie szanowny, ale chyba nie w CREDO
1