
Rzadko, bo rzadko, ale się zdarza, że ambicją kierowcy jest jazda zgodnie z przepisami. Pisaliśmy już o tym wcześniej w kontekście jazdy z dozwoloną prędkością, ale okazuje się, że nie tylko przy tym jest to trudne. Przeszkodę nie do przeskoczenia potrafią sprawić nam drogowcy.
W niektórych miejscach po prostu nie da się nie złamać przepisów, bo albo nieaktualne znaki nie zostały usunięte po różnorakich zmianach, albo oznakowanie jest wykonane zupełnie bezmyślnie. W zasadzie każdy kierowca mógłby podać kilka takich przykładów ze swojego lokalnego podwórka. Warto zatem je fotografować, piętnować i przysyłać do nas.
Po raz kolejny napisał do nas nasz korespondent z Warszawy - Wiesław. Tym razem zaprezentował nam niezwykłe połączenie przejścia dla pieszych z parkingiem. Dziwne prawda? Okazuje się jednak, że da się, o czym przekonują nadesłane zdjęcia:
A teraz pytanie. Co powinien zrobić egzaminowany, gdy dostanie polecenia zaparkowania w tym miejscu?
Dodajmy, że owe miejsce można samemu zobaczyć w Warszawie na Woli ul. Jana Kazimierza 60
PP












Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
Brak komentarzy