Testy na prawo jazdy - zakuć, zaliczyć, zapomnieć?

Autor: Adminpp / dodano: 10.11.2010 - 15:49

(3)
skomentuj
Testy na prawo jazdy - zakuć, zaliczyć, zapomnieć?

W Wielkiej Brytanii zmiany w testach na prawo jazdy dokonają się w 2012 r. - to już postanowione. Ustawodawca dostrzegł, że adepci sztuki kierowania „zakuwają na blachę” testy, zaliczają egzamin i o przepisach w szybkim tempie zapominają. Kłania się zasada trzech Z.

Od pierwszego stycznia na wyspach do egzaminu będzie można się było uczyć na podstawie przykładowych pytań podobnych do tych, które znajdą się na egzaminie. Nie będzie już ogólnodostępnej bazy pytań, która sprawę znacznie ułatwiała. „Minister ds. bezpieczeństwa drogowego, Mike Penning uzasadnia tę decyzję próbą zwiększenia bezpieczeństwa na drogach. Penning twierdzi, że aktualnie kandydaci na kierowców skupiają się bardziej na zapamiętaniu pytań testowych niż na zrozumieniu przepisów zawartych w kodeksie drogowym”.

O podobnych zmianach od dawna mówi się w Polsce. Wielu kursantów wzrokowo zapamiętuje pytania i odpowiedzi. Wystarczy kilka dni, by perfekcyjnie opanować cały materiał i bez problemu zdać egzamin teoretyczny. Pamięć wzrokowa nie zastąpi jednak myślenia na drodze, a tego wymagałyby nowe testy. Zapewne zdać egzamin byłoby trudniej, ale bardzo możliwe, że na drogach byłoby w końcu bezpieczniej.

Nie ma wątpliwości, że nieznajomość przepisów jest groźna, ale wydaje się, że głupota jest znacznie groźniejsza.

PP

http://sklep.sphcredo.pl/

Komentarze

no - 13.11.2010

ale my zdążymy w tym roku

bmn - 18.11.2010

heheh takie sa fakty! 3xZ bo te testy to przeginka prawie 500 pytan nieraz glupawie sformowanych ze trzeba ze 4 razy przeczytac bo niewiadomo o co chodzi, sama opisowosc znakow odbiego od ich prawidlowego nazewnictwa, Mi testy by nauczyc sie to zajelo jednorazowe przeczytanie ich na plytce w formie nauka a pozniej juz pamietalem gdzie jakie odpowiedzi sa, NIC nie zastapi PRAKTYKI !!!

malinkaze - 01.01.2011

Ja powiem tak: na początku zapisując się na kurs i dostając książeczkę z pytaniami pomyślałam tak, że "O! wykuję się na blaszkę i będzie OK!" ale teraz czytam te pytania i jak czegoś nie rozumiem to albo się skupiam i analizuję albo pytam kogoś kto się na tym zna :) Pytania są sformułowane dziwnie (niektóre) ale ja uważam, że po to tak je wymyślają aby właśnie się w nie wczytać, skupić na ich zrozumieniu. Także po to aby nas nastraszyć bo przecież ktoś kto na egzaminie nagle stwierdzi: "o jej no o co w tym pytaniu chodzi?!" zestresuje się i obleje a przecież to jest biznes jak każdy inny i na takich jak "stresole" WORD'y zarabiają ;) także nie poddajcie się. Tym co zaczynają po 2012 możemy tylko współczuć :(


1

Dodaj komentarz

kod

PortalNaukiJazdy.pl zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia komentarza zawierającego treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca taki komentarz może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i cywilną.