
Zgadzamy się, że propozycja przesunięcia wejścia w życie Ustawy o kierujących pojazdami jest dobrym rozwiązaniem, a czas który zyskujemy wypełniony będzie wielostronną dyskusją nad treścią rozporządzeń wykonawczych. Nie ma potrzeby naszym zdaniem powoływania specjalnego „arbitra” wystarczy, że w Ministerstwie Transportu na równych prawach będą się zderzać opinie i argumenty wszystkich zainteresowanych w tym WORD-ów i ODTJ-tów.
Piszemy „zderzać” bowiem już z trzech tez poruszonych w „liście otwartym” całkowicie nie zgadzamy się z tezą drugą, teza trzecia jest mocno dyskusyjna biorąc pod uwagę polskie realia i doświadczenia, jedynie teza pierwsza wygląda na sensowną, chociaż jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach i spodziewamy się gorących dyskusji np. na temat zakresu warsztatów doskonalenia zawodowego dla instruktorów nauki jazdy.
LIST EUGENIUSZA KUBISIA (PDF)
Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie szkolenia osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, instruktorów i wykładowców datowany na 14.11.2011 r. w części dotyczącej warsztatów doskonalenia zawodowego instruktorów przewidywał 2 godziny zajęć w zakresie doskonalenia techniki jazdy oraz 1 godzinę jazdy w ruchu drogowym w zakresie każdej z kategorii prawa jazdy na jaką instruktor ma uprawnienia do prowadzenia szkolenia kandydatów na kierowców. Projektowany przepis stwarzał nadzieję, że wreszcie będzie można sprawdzić umiejętności instruktorów nauki jazdy, którzy, jako jedyni, ubiegając się o uprawnienia kwalifikacyjne od wielu lat nie byli poddawani egzaminowi w ruchu drogowym. Niestety, zmieniony i jak na obecną chwilę obowiązujący projekt Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej datowany na 30.11.2011 r. takiego obowiązku już nie przewiduje, gdyż zobowiązani odnieśli się do niego z dezaprobatą i ministerstwo wycofało się.
Negatywna opinia środowiska instruktorów i przede wszystkim właścicieli ośrodków szkolenia, wynika z tego, że „byłoby za drogo i za długo”, a przy tym mogłoby się jeszcze okazać, że część szkolących nie ma kwalifikacji w zakresie techniki i taktyki jazdy na miarę instruktora nauki jazdy. Jeśliby środowisko instruktorskie było zainteresowane podnoszeniem swoich kwalifikacji i wyeliminowaniem z zawodu osób, które nie potrafią szkolić, a wręcz przynoszą mu wstyd żenująco niską zdawalnością, to wzorem innych krajów, na przykład Niemiec, mogliby wnosić o prowadzenie wewnętrznych kursów doskonalących co 2-3 lata i zewnętrznych przeglądów kwalifikacyjnych co 5-6 lat. Oczywiście, że będzie to generować pewne koszty, ale sprawa jest tego warta. Tymczasem to środowisko, jak dowodzą wyniki kontroli skarbowych, w obniżaniu kosztów i niestety jakości szkolenia posunęło się do skrajności. Oferty kursów na prawo jazdy kat. B obejmujące 30 godzin teorii i 30-godzinne szkolenie praktyczne z jazdy indywidualnej w cenie poniżej 1000 złotych nie należą do rzadkości. Z kolei za godzinę szkolenia dodatkowego te same szkoły biorą co najmniej 40 złotych, a słychać i o takich, co chcą 70. W tym wszystkim raczej nie chodzi o jakość szkolenia, lecz o jak najwyższe przychody i najmniejsze wydatki. To jest najzwyczajniejszy biznes, w którym jakość szkolenia już dawno przepadła.
W sprawie doskonalenia techniki jazdy osób posiadających prawo jazdy zdecydowanie uważamy, że najlepszym miejscem do podnoszenia umiejętności kierowców są OTDJ-ty (gdzie szkolą profesjonalni instruktorzy techniki jazdy), tak jak jest zapisane w Ustawie i nie należy tego psuć lecz rozwijać. Przywołując ponownie przykład Niemiec, gdzie funkcjonuje ok. 60 centrów bezpiecznej jazdy, połowa tej ilości powinna zaspokoić potrzeby polskich kierowców. Chcąc zapewnić wykonanie wprowadzonego Ustawą obowiązkowego praktycznego szkolenia kierowców w okresie próbnym (od maja 2013 r.), już 28 WORD-ów zdecydowało, że podejmą wysiłek inwestycyjny i wybudują OTDJ. Jeżeli dołożymy do tej liczby już istniejące ośrodki i te, które zapewne wybudują prywatni inwestorzy, będzie gdzie szkolić.
Ostatnia poruszona sprawa, czyli zdawanie na pojazdach OSK, naszym zdaniem jest możliwa do realizacji pod warunkiem wprowadzenia twardych wymogów dotyczących m. in. stanu technicznego pojazdów, gwarancji zarejestrowania przebiegu egzaminu, odpowiedzialności za ewentualne awarie i zdarzenia itp. Myślimy, że szczególnie małym OSK to by się nie podobało.
Kończąc wyrażamy nadzieję, że w najbliższych miesiącach rozwinie się rzeczowa dyskusja, której zasadniczym celem będzie poprawienie BEZPIECZEŃSTWA RUCHU DROGOWEGO w zakresie szkolenia kandydatów na kierowców i kierowców, ponad partykularnymi interesami środowisk OSK, WORD-ów i OTDJ-ów, a właściwym miejscem do takiej dyskusji jest Ministerstwo Transportu.
Z poważaniem
Rafał Gajewski
Dyrektor WORD Zielona Góra













Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
marek - 30.01.2012
ubyłoby kilku strażaków, policjantów i taksiarzy dorabiających na "szkoleniu" kandydatów na kierowców....
Bronek - 30.01.2012
Pan dyrektor dba o kondycję WORD-ów, no bo jakże by inaczej. Dla czego nie poruszył kwestii ceny minimalnej za kurs prawa jazdy i nie napisał ,że po zmianie przepisów za egzamin kat B egzaminowany będzie płacił około 200 zł.
L - 31.01.2012
Dopóki będą istniały WORD-y w Polsce to zdawalność będzie taka jaka jest i nikt tu nic nie zmieni żadne szkolenia instruktorów.Przecież na ten cały sztab ludzi ktoś musi zarobić a skąd wziąć pieniądze od kursantów.Dlaczego w innych krajach jest lepsza zdawalność bo mamy lepszych instruktorów czy bardziej pojętych kursantów nie bo mamy lepszy normalny system egzaminowania.W Polsce jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.
daro - 01.02.2012
Hmm widzę, że WORD w Zielonej Górze promuje ODTJ bo przecież zainwestowal w toi kilka "baniek" i na dobrą sprawę nic się tam nie dzieje, więc takie warsztaty uratowały by im życie. A co do kadry, wysoko specjalizowanej podczas tych kursów w Zielonej to mam wątpliwości.
Gienek - 03.02.2012
Panie Dyrektorze WORD Zielona Góra ,bardzo cenne są pańskie uwagi w sprawie szkolenia kierowców poniewarz będa napełniały kasę Pana firmie ale jak by był Pan uprzejmy , żeby się uwiarygodnić i podał wyniki szkolenia prowadzonego przez WORD szkolenia instruktorów nauki jazdy i kursów na egzaminatorów to wtedy se pogadamy ciekaw jestem czy będzie Pan miał odwagę Pozdrawiam Pana Dyrektora i czekam na odpowiedż
1