
Na ławie oskarżonych zasiadło aż 29 osób zamieszanych w sprawę. Zdaniem prokuratury i adwokatów proces może toczyć się latami. W normalnym trybie, bez żadnych opóźnień, wyrok zapadłby najwcześniej po trzech latach. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że część oskarżonych ma już ponad 70 lat, a w tym wieku o chorobę nietrudno. Można się więc domyślać, że zwolnienia lekarskie będą dostarczane przez oskarżonych dość często.
Już podczas pierwszego dnia rozpraw poczuć można było przedsmak tego, co będzie się dziać w sądzie w sprawie egzaminów PORD. Jedna z oskarżonych spóźniła się na rozprawę, a po dwugodzinnym sprawdzaniu obecności główny oskarżony zrezygnował ze swojego adwokata (obrońca reprezentuje w sprawie dwie inne osoby, które winą obarczają głównego oskarżonego – w takiej sytuacji dochodzi do konfliktu interesów). Rozprawa została odroczona do 23 lutego.
Przypomnijmy, że sprawa dotyczy wykrytej dwa lata temu afery korupcyjnej w Pomorskim Ośrodku Ruchu Drogowego i dotyczy lat 2003 – 2009. Centralne Biuro Śledcze zatrzymało wówczas 40 egzaminatorów oraz pracowników administracji ośrodka, instruktorów i właścicieli szkół jazdy. Na ławie oskarżonych miały zasiąść pierwotnie 52 osoby, ale część z nich przyznała się do winy i dobrowolnie poddała się karze. Będą teraz świadkami w sprawie.
Zarzuty usłyszeli także kursanci, którzy wręczali łapówki. Łącznie jest ich aż 162 – każdy z nich stanie przed sądem w indywidualnej sprawie.
Przemysław Pogorzelski












Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
Brak komentarzy