Nowe znaki, nowe badania, kierowcy z padaczką - weszły w życie rozporządzenia!

Autor: Adminpp / dodano: 30.06.2011 - 10:47

(0)
skomentuj
Nowe znaki, nowe badania, kierowcy z padaczką - weszły w życie rozporządzenia!

Od wczoraj obowiązują dwa rozporządzenia, które wpływają na kształt prawa o ruchu drogowym. Chodzi o nowelizację rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie badań lekarskich kierowców i osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami oraz rozporządzenie Ministra Infrastruktury zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach.

Pierwszy z wymienianych aktów prawnych wpływa znacząco sytuację chorych na padaczkę lub na cukrzycę. Dotychczas takie osoby miały znacznie utrudniony dostęp do prawa jazdy, a w zasadzie był on niemożliwy. Oczywiście kierowcy mogli ukryć na badaniach swoją chorobę i pozytywnie przejść wszelkie testy (w tym badania w pracowni psychologicznej), ale wypadki spowodowane przez chorych na wspomniane dolegliwości skłoniły ustawodawcę do działań. Teraz lekarz, który rozpozna wspomniane choroby u pacjenta, będzie musiał poinformować o tym organ wydający prawa jazdy. W ten sposób ministerstwo chce wyeliminować z ruchu potencjalnie niebezpiecznych, niesprawnych kierowców.

Nie oznacza to jednak, że chorzy na epilepsję lub hipoglikemię nigdy nie siądą za kierownicą. Tutaj nastąpiło złagodzenie przepisów i zostały one dostosowane do prawa wspólnotowego. Jeżeli chory na padaczkę w ciągu ostatnich dwóch lat nie miał ataku, wtedy będzie mógł przystąpić do kursu - podobnie rzecz się będzie miała w przypadku chorych na cukrzycę. Tacy kierowcy będą jednak musieli co pół roku poddawać się badaniom i to od ich wyników będzie zależało, czy nie stracą uprawnień do kierowania pojazdami.

 



Nowe prawo pozwoli wyjść chorym kierowcom z szarej strefy, możliwe nawet, że ją zlikwiduje. To powinno wpłynąć na stan bezpieczeństwa na drogach, choć nie ukrywajmy – to nie chorzy na padaczkę, czy niepełnosprawni kierowcy stanowią największe niebezpieczeństwo na drogach...

W tym rozporządzeniu znajduje się jeszcze jeden bardzo interesujący zapis. Minister Zdrowia uznała, że kategorie prawa jazdy A, B i T mogą być kategoriami zawodowymi i od teraz każda osoba, która będzie wykonywać zawód kierowcy wspomnianych kategorii będzie kierowana przez lekarza medycyny pracy na badanie wzroku. Mowa o osobach, które w ramach obowiązków służbowych kierują pojazdami. Można zatem spodziewać się, że rzesza przedstawicieli handlowych, kurierów, a nawet traktorzystów (np. zieleni miejskiej) trafi do specjalisty na konsultację okulistyczną w zakresie badania oceniającego widzenie zmierzchowe i zjawisko olśnienia. Badanie to będzie przeprowadzane przez psychologów transportu w przychodni, gdzie dotychczas pojawiali się prawie wyłącznie kierowcy „wyższych” kategorii.

Kolejną nie mniej istotną kwestią jest rozporządzenie Ministra Infrastruktury, które ściśle jest związane z ruszającym od pierwszego lipca elektronicznym systemem poboru opłat za przejazd drogami płatnymi. Elementy systemu Viatoll zyskają zupełnie nowe oznakowania, które dla nawet niezorientowanych w temacie powinno być czytelne. Znaki te znajdować się będą w pobliżu dróg płatnych, a także parkingów dla samochodów ciężarowych oraz przy granicy państwa.

Usankcjonowane zostaną także wzory znaków kierujących (strzałek) które wskazują kierowcom drogę prowadzą do dróg krajowych, autostrad itp. Co prawda system ten funkcjonował już od pewnego czasu, ale w końcu zostało to wpisane do prawa.

Rozporządzenie reguluje także kwestię tonażu samochodów ciężarowych poruszających się po drogach krajowych. To także wcześniej nie było wyjaśnione w wyczerpujący sposób

Ponizej prezentujemy wybrane wzory nowych znaków:

http://sklep.sphcredo.pl/

Komentarze

Brak komentarzy


Dodaj komentarz

kod

PortalNaukiJazdy.pl zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia komentarza zawierającego treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca taki komentarz może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i cywilną.