
Zapewne wielu z was zastanawiało się jak wygląda nauka jazdy w innych krajach. Większość z was wie jak to wygląda w państwach europejskich, ale co z Azją? Tam ruch uliczny wygląda zupełnie inaczej niż w reszcie świata i o dziwo wcale nie dochodzi do wielkiej liczby wypadków.
Przyjrzyjmy się zatem jak wygląda nauka jazdy w stolicy Afganistanu. Kabul jest największym miastem w Afganistanie liczy sobie prawie 3 mln mieszkańców. Można się zatem domyślać, że przemieszczanie się po tym mieście do najłatwiejszych zadań nie należy. Żeby opanować tę sztukę, należy się najpierw udać do profesjonalistów:

Warunki w jakich przyszło edukować się przyszłym kierowcom pozostawiają wiele do życzenia. Pamiętać jednak trzeba, że ów kraj do niedawna owładnięty był wojną.

Jak widać bardzo wiele uwagi poświęcono na budowę pojazdu. trzeba przyznać, że dość szczegółowo został potraktowany ten temat.



Ciekawe co wylosował?

Na moje oko literki mają przepisową wysokość ;)

Pomoce dydaktyczne muszą być.


Warto zauważyć, że w szkole uczą się, a nawet nauczają kobiety. Jest to o tyle ciekawe, że w niektórych krajach arabskich kobiety nie mają prawa prowadzić auta. Mogą być za to ukarane, nawet jeśli jeżdżą idealnie zgodnie z przepisami.



Bezpieczeństwo jest najważniejsze.






W tej sytuacji kierujący pojazdem A...

PP













Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
sako - 09.09.2011
też się muszą uczyć http://moje-prawo-jazdy.pl
mario - 12.09.2011
znam Afgańczyków, w Gorzowie mieszka kilka rodzin, z jednym jeżdziłem- nawet bystry był
plus tor - 16.09.2011
no my w Polsce mamy chyba lepsze auta i drogi http://auto-plus-torun.pl
1