Nauka jazdy na Maluchu - wspomnienie

Autor: Adminpp / dodano: 21.12.2010 - 13:35

(1)
skomentuj
Nauka jazdy na Maluchu - wspomnienie

Dzisiaj jest tak, że instruktorzy drżą ze strachu na wieść o zmianie auta egzaminacyjnego w miejscowym WORD. Przesiadanie się na coraz to nowsze samochody jest może i przyjemne, ale niestety bardzo kosztowne. Dawniej nie było tego problemu.

Od lat siedemdziesiątych, aż do drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych w polskiej nauce jazdy rządził Maluch. Co prawda nie rządził niepodzielnie, bo konkurować musiał z limuzyną tamtych czasów – Polonezem, ale bez kłopotu wygrywał tę konkurencję. Co ciekawe oba te auta mają wiele wspólnego z Włochami. Maluch – czyli Fiat 126 był produkowany w Polsce na licencji włoskiej fabryki, a do nazwy dodano małe „p”. Polonez zaś swój drapieżny wygląd zawdzięcza włoskim stylistom, którzy zaprojektowali jego nadwozie. Cała reszta była za to polska do czasu, gdy markę przejęło Daewoo.

Tak było mniej więcej do połowy lat dziewięćdziesiątych. Na polskich drogach dokonywał się właśnie skok cywilizacyjny, a nauka jazdy przez cały czas jeździła głównie na maluchach. Do tej pory niejeden instruktor spojrzy tęsknie w kierunku małego fiata, bo może nie był to cud techniki, ale właśnie dzięki temu większość rzeczy można było naprawić samemu. Co więcej maluchów było tak wiele, że części zamienne były bardzo tanie, a jak już zaszła konieczność odwiedzenia mechanika, to niemal każdy znał się na fiacikach.

Dziś posiadanie auta innego, niż posiada word w zasadzie dyskwalifikuje szkołę jazdy. W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych posiadanie zachodniego auta nobilitowało szkołę. Po nauce na oplach, audi, fordach jakoś nikt nie miał większego problemu z okiełznaniem malucha, czy poloneza. Kursanci byli wręcz zadowoleni, że mogą jeździć zachodnim autem.

Wszystko skończyło się w 1997 roku, wraz z nastaniem ery Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego i trwa do dziś. Ma to jednak kilka pozytywnych aspektów, chociażby ten, że gdyby nie powstanie WORD, to nauka jazdy nadal odbywała się na maluchach i polonezach.

Na koniec zobaczmy jak wyglądała telewizyjna reklama Fiata 126p – jak się okazuje potrafił całkiem wiele. Legenda głosi, że pewien góral wjechał maluchem na Rysy...



PP

http://portalnaukijazdy.pl/forum_new/

Komentarze

alin - 22.12.2010

Świetny artykuł!Rozbawił mnie filmik:)


1

Dodaj komentarz

kod

PortalNaukiJazdy.pl zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia komentarza zawierającego treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca taki komentarz może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i cywilną.