Najbardziej "wkurzają" Przedstawiciele handlowi - elki dopiero na 4 miejscu!

Autor: Adminpp / dodano: 04.03.2011 - 12:41

(13)
skomentuj
Najbardziej "wkurzają" Przedstawiciele handlowi - elki dopiero na 4 miejscu!

Instruktorom zazwyczaj wydaje się, że to właśnie oni, a w zasadzie ich kursanci, najbardziej „denerwują” kierowców. Jednak jak się okazuje wcale nie jest to prawda. W ankiecie przeprowadzonej na stronie ProfiAuto.pl „kierowca elki” zajął dopiero 4 miejsce!


Oto wynik sondażu:

- Przedstawiciele handlowi – 37%
- Kobiety za kółkiem – 23%
- Kierowcy TIR-ów 19%
- Kursanci L-ek – 16%
- Motocykliści – 5%

Jak się okazuje najbardziej nielubianym towarzyszem drogi jest przedstawiciel handlowy i w zasadzie nie ma się co dziwić. Łamanie przepisów to dla nich codzienność, a jazda bez głowy i zmuszanie innych do ucieczki to styl jazdy.

Na kolejnych miejscach uplasowały się kategorie w zasadzie typowe. Elki zaś z wynikiem 16% znajdują się w dole tabeli. Wydawać by się mogło, że wynik będzie znacznie gorszy ze względu na częste utarczki słowne, których kierowcy i instruktorzy są uczestnikami. Wydaje się także, że elki są najczęściej otrąbianymi pojazdami na polskich drogach i że wzbudzają najwięcej emocji. To może jest i prawda, ale każdy zdaje sobie sprawę, że tak naprawdę elki są nieszkodliwe. Co innego zwykły przedstawiciel, czy bardziej szalony TIR. Przed nimi czasami trzeba uciekać na pobocze, a elka jedzie zazwyczaj powoli, ale bezpiecznie.

Listę zamykają motocykliści z bardzo niskim wynikiem. Pytanie, czy kierowcy zapomnieli o nich w sezonie zimowym, czy też mniej się ich obawiają?

Wróćmy jednak do pojazdów nauki jazdy i do instruktorów. Jak wskazuje sonda przeprowadzona przez serwis ProfiAuto.pl elki denerwują 16 % społeczeństwa. W tym miejscu można zapytać: Jacy kierowcy najbardziej denerwują elki, a ściślej instruktorów nauki jazdy? My też zorganizujemy sondę i przekonamy się, kto jest najmniej miły dla kursantów i instruktorów. Propozycje kategorii do głosowania prosimy umieszczać w komentarzach na portalu lub na naszym profilu na facebooku

http://sklep.sphcredo.pl/

Komentarze

Stef - 08.03.2011

Mnie najbardziej denerwują osoby po pięćdziesiątce. prawo jazdy maja od 30 lat, a do przepisów nie zaglądali nigdy. A wszyscy wiemy, jak wygladał wtedy egzamin. I jeszcze się taki kłóci, że ma rację, choc jedzie jednokierunkowa pod prąd.

szczery - 08.03.2011

niestety mnie najbardziej denerwują moi absolwenci. Zda taki egzamin, pojeździ kilka miesięcy i jucz jest królem szosy - zapomina o podstawowych zasadach, jakie wałkowaliśmy na lekcjach. Najsmutniejsze jest to, że dobry kursant, który bardzo dobrze jexdził staje się marnym i niebezpiecznym kierowcą. Miałem juz takiego delikwenta, który juz po paru miesiącach od zdania egzaminu trabił mi na elke i to wcale nie po to by pozdrowic...

Andrzej - 11.03.2011

Mnie denerwują kierowcy skracający sobie drogę, ścinający zakręty. Zauważyłem, że to jest plaga na naszych drogach.

~tia - 19.03.2011

Zróbcie sondę w Pile! L-ki dostaną 100% głosów :D Tam jest ich takie natężenie, że po mieście się jeździć nie da....

przedstawiciel zwykły - 20.03.2011

autor artykułu nie lubi właścicieli bmw teraz okazuje się ,iż również przedstawicieli handlowych najbardziej tych zwykłych.szkoda!

ja - 29.03.2011

A ponad to nie zostali wymienieni, Strażnicy Miejscy(strażnicy teksasu) i taksówkarze którzy trąbią, jak nienormalni.

olla - 30.03.2011

Akuratnie robię prawko.Nie rozumiem jak elka przeszkadza kierowcom, przecież jeździ zgodnie z przepisami.No chyba, właśnie o to chodzi. Jadą barany 50 km/h w mieście,a chcieliby se wdepnąć na 70, bo umieją.A tu elka powolutku się ślimaczy. No fakt. zasady trzeba łamać.A kultura gdzie?

mamba - 29.08.2011

mnie do szalu doprowadzaja kierowcy autobusow!

gość - 29.08.2011

mnie denerwuja dziadziusie co jezdza ,,30'' gdzie mozna jechac,,50'' w tam tym tyg.jechalam za staruszkiem ktory na skrzyzowaniu wrzucil kierunkowskaz w prawo a pojechal w lewo...

serpenta - 29.08.2011

@Andrzej: co prawda, to prawda, najlepiej jest na długich łukach w lesie, kiedy nie za bardzo jest czas wrócić na własny pas. Jedziesz własnym, a w ostatniej chwili pojawia się na nim połowa samochodu jadącego w przeciwnym kierunku. Raz na poboczu w ten sposób wylądowałem, a tamten się nawet nie zatrzymał.

Marek - 29.08.2011

do olla: jakby wam nie gasły auta na zielonym itp nikt by do was nie miał pretensji chociaż mi osobiscie to nie przeszkadza ale nie dziw się słabym psychicznie kierowcom Olu. A tak naprawde denerwują mnie MUŁY którzy jeżdżą prawym pasem chociaż lewy wolny! są to zwłaszcza kobiety, osoby starsze, młodzi niedoświadczeni kierowcy.

TreX - 08.09.2011

Niedoświadczony kierowca się jeszcze może nauczy kultury i jazdy, a co z takim 55 latkiem - co go nauczy - jak zdawał kiedy aut na drogach nie było. W niedziele to jest plaga takich osób co samochodem jadą tylko co niedziele. Miałem kiedyś przypadek jak jechałem 30-40km/h grzecznie za takim niedzielnym kierowcą nie trąbiąc na takim a kiedy się nadarzyła okazja to zacząłem wyprzedzać i prawie zostałem zepchnięty z drogi :/

TreX - 08.09.2011

Najważniejsze żeby dawać dobrzy przykład innym kierowcą i przede wszystkim zwracać innym kierowcą uwagę jeśli popełniają błędy (grzecznie). Bezkarność innych jest wrogiem dla nas.


1

Dodaj komentarz

kod

PortalNaukiJazdy.pl zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia komentarza zawierającego treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca taki komentarz może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i cywilną.