
Propozycje zmian zostały zgłoszone przez szefów wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego (WORD). Ministerstwo infrastruktury odnosi się do nich pozytywnie.
Na czym mają dokładnie polegać zmiany? Dziennik "Polska" tłumaczy, że pierwszą ze zmian jest opracowanie przez każdy ośrodek egzaminacyjny listy 24 tras, na których będą odbywać się egzaminy. Lista ma być ogólnodostępna – tak, by kursant miał czas zapoznać się z nimi.
Wystarczy średnie wykształcenie!
Kolejną nowością jest przygotowanie do egzaminu teoretycznego. – Każdy, kto ma co najmniej średnie wykształcenie, może uczyć się sam. Od pozostałych wymaganie jest zaświadczenie o ukończeniu kursu – tłumaczy Zbigniew Skowroński, dyrektor WORD w Łodzi.
Dyrektorzy WORD chcą też, by podczas egzaminu polecenia wydawał nie egzaminator, lecz system nawigacji. Osoba egzaminująca siedziałaby w samochodzie w charakterze obserwatora i nie miałaby prawa pouczania ani korygowania zdającego.
Kandydaci na kierowców są zachwyceni tymi propozycjami, ale właściciele autoszkół nie kryją wściekłości. Każdy kursant to dla nich 1500 zł zysku – zauważa dziennik "Polska". – Nie może być tak, że wykształcenie decyduje o tym, czy kandydat na kierowcę powinien odbyć kurs na prawo jazdy, czy nie – mówi Zbigniew Popławski, właściciel łódzkiej szkoły jazdy. Jak dodaje, ujawnienie tras egzaminacyjnych na pewno poprawi zdawalność egzaminów, ale pogorszy bezpieczeństwo na drogach.
Ministerstwo infrastruktury powiedziało "Polsce", że przedstawione przez dyrektorów propozycje są dobre. Resort złoży je do Sejmu pod koniec roku. Zmiany mają wejść w życie w 2010 roku.
tvn24.pl












Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
ala - 19.03.2012
no tak chodzi jak zwykle o kase!!!
1