
Szkoły jazdy kuszą promocjami, wysoką zdawalnością, nowymi samochodami - akcje marketingowe to codzienność szkół. Część z nich powraca do starego modelu szkolenia, który popularny był już za czasów PRL – wczasy z prawem jazdy.
OSK zazwyczaj organizują ten rodzaj szkolenia we współpracy z ośrodkami wypoczynkowymi. Od klasy ośrodka zależeć będzie cena kursu oraz rodzaj atrakcji oferowanych kursantom poza jazda samochodem. W ofertach można przebierać, w Internecie znaleźć można bardzo wiele ogłoszeń zachęcających do takiej formy wypoczynku połączonego z nauką jazdy. Wśród atrakcji towarzyszących kursant może znaleźć z m.in. korty tenisowe, pobliskie jeziora, kajaki, rowery wodne, przeloty samolotem, ogniska, grille, basen, saunę, możliwość pobytu z osobą towarzyszącą i wiele innych jak chociażby nauka jazdy... konnej. Wszystko zależy oczywiście od ceny kursu. Najtańsze można wykupić nawet z 1700 zł. Niektóre szkoły oferują także możliwość zrobienia praw jazdy na inne kategorie. Cena takich wakacji jest oczywiście większa niż w przypadku kategorii B, wydłuża się także czas pobytu w ośrodku, co ma znaczący wpływ na cenę.
O zaletach takiej metody szkolenia można rozprawiać długo, najważniejsze z nich to:
- pełna koncentracja na nauce, nie rozpraszają kursanta inne sprawy takie jak praca, szkoła
- całodniowe doradztwo teoretyczne
- jazda w zróżnicowanym terenie
- egzamin w niezatłoczonych miastach
- codzienne wykłady
Cały czas mowa o kursantach, trzeba jednak wspomnieć co nieco o instruktorach. Wyjeżdżają oni oczywiście pracować, ale zakwaterowanie w ośrodku, to także forma relaksu dla nich. Przesiadka z zatłoczonego miasta na mniej ruchliwe ulice ma niebagatelny wpływ na zszargane nerwy instruktora. Co prawda musi on odnaleźć się w nowych warunkach, ale przesiadka np. z Warszawy na Łomżę nie powinna przysparzać wielu problemów. Korzyści z takiego sposobu „wypoczynku” pracowników mogą mieć znaczenie dla właściciela ośrodka szkolenia – wypoczęty pracownik, to lepszy pracownik.
Przemysław Pogorzelski












Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
Kierownik OSK - 01.06.2010
Tak,wczasy z prawem jazdy mogły by być ciekawą forma wypoczynku. Niestety.. najczęściej jest tak, że realizowane są one w sposób daleko odmienny od wymaganego w stosownych przepisach. Ilość godzin pracy instruktorów, ilość godzin jazdy kursantów... Nie wspominając już o metodyce szkolenia teoretycznego. 15 minut z kalkulatorem w ręku, a od razu nasuwa się pytanie JAK to się może opłacać?
1