
Z tym, że foteliki samochodowe w znaczny sposób wpłynęły na bezpieczeństwo dzieci w czasie podróży każdy niewątpliwie się zgodzi. Ważne jest jednak także to, że fotelik powinien być dopasowany do wieku i wielkości dziecka. Nie mniej ważne jest umiejscowienie fotelika w kabinie samochodu zwłaszcza, gdy mówimy o dziecku w wieku do roku życia.
Najlepszym miejscem dla dziecka jest tylna kanapa z rodzicem obok. Drugi rodzic (lub inna osoba) kieruje pojazdem i może się skupić na jeździe, bo dziecko jest pod opieką. Gorzej, gdy rodzic jedzie tylko z dzieckiem. Wtedy najczęściej wybieranymi opcjami umiejscowienia fotelika są:
- Tylna kanapa z fotelikiem zamontowanym po prawej stronie pojazdu i twarzą dziecka skierowaną w stronę jazdy.
- Przedni fotel pasażera z fotelikiem zamontowanym tyłem do kierunku jazdy i wyłączoną poduszką powietrzna dla pasażera.
Obie opcje mają zarówno zalety jak i wady. W pierwszym przypadku kierowca/opiekun nie ma kontroli nad dzieckiem, a niebezpieczeństw w aucie nie jest wiele. Pociecha może zakrztusić się jakimś przedmiotem znalezionym na kanapie np. zakupami. Wtedy czas reakcji opiekuna może być znacznie opóźniony.
W pierwszym przypadku niebezpieczeństwo jest inne. Przedni fotel pasażera znajduje się bliżej tzw. strefy zgniotu podczas wypadku. Wiele osób ma także obawy o to, czy poduszka powietrzna w czasie zderzenia na pewno się nie otworzy, a to może mieć tragiczny skutek dla dziecka.
Dlaczego powstał ten tekst? Ponieważ coraz częściej słyszy się o wypadkach z udziałem rodziców w pojedynkę przewożących dzieci. Dla wielu z nich krótkie załkanie dziecka całkowicie odwraca uwagę z kierowania pojazdem na nie. Wtedy bardzo łatwo o wypadek, zwłaszcza w przypadku, gdy dziecko znajduje się w foteliku na tylnej kanapie. Kierowca odwracając się do niego ściąga kierownice w prawą stronę i „łapie” pobocze. Jest to sytuacja bardzo niebezpieczna. Przy dużej prędkości może dojść do dachowania, uderzenia w drzewo, kierowca może także w ostatniej chwili zbyt gwałtownie skorygować tor jazdy i zjechać na przeciwległy pas ruchu. Dojść może także do dachowania, jak to miało miejsce 7 lipca w Olsztynie w pobliżu WORD. Matka odwróciła się do dziecka, jej samochód z nadmierną prędkością wjechało na krawężnik i dachowało. Wtedy na szczęście nic się nie stało, ale konsekwencje mogły być poważne.
Większość z nas kiedyś będzie szczęśliwym rodzicem, może warto wprowadzić do nauki jazdy lekcję na temat mocowania fotelika w pojeździe i prawidłowego reagowania na sytuacje nazwijmy to dziecięco – drogowe. Z pewnością nic złego by się nie stało, gdyby na egzaminie na prawo jazdy jednym z zadań jakie można wylosować na placu manewrowym było zamontowanie fotelika dla dziecka.
Obok publikujemy sondę z pytaniem o najlepszy sposób przewożenia rocznego dziecka w samochodzie. Zapraszamy do głosowania.
(P.P.)

Zdjęcie wykonał Grzegorz Sadowski Kierownik ds. sprzedaży bezpośredniej SPH CREDO będący tego dnia w WORD w Olsztynie












Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
kaja - 15.07.2010
W pełni zgadzam się z Panem redaktorem, że..."może warto wprowadzić do nauki jazdy lekcję na temat mocowania fotelika w pojeździe i prawidłowego reagowania na sytuacje nazwijmy to dziecięco ? drogowe."
1